Dodano: 02.09.2010

Zenith Elite Captain

Kategorie: aktualności
Tagi: ,
Zenith Elite Captain

foto: Zenith

Nowy Zenith Elite Captain Central Second jest jednym z najbardziej dostępnych, atrakcyjnych i klasycznych czasomierzy na in-housowym mechanizmie.

www.zenith-watches.com

www.zenith-watches.com

Ci, którzy mają na uwadze poczynania Zenith’a zapewne wiedzą, że sytuacja finansowa marki w czasie światowego kryzysu była zła. Podczas, gdy ich ekscentryczne i luksusowe modele w cenach ok. 500000$ sprzedawały się jak ciepłe bułeczki w pierwszej połowie 2008 roku, rok 2009 okazał się po prostu katastrofalny.
W grupie LVMH sprzedaż zegarków i biżuterii spadła o 19% do ok. 764 mln euro, z Zenithem, jako niechlubnym liderem, który zanotoawał 25% spadek.

W tym czasie Zenith miał 16 głównych kolekcji, z około 800 modelami. Zasoby ludzkie manufaktury liczyły 250 osób, w tym 25 rzemieślników, 15 inżynierów i 12 zegarmistrzów zajmujących się komplikacjami. W czasie prosperity, kiedy sprzedaż biła kolejne rekordy, było to konieczne, ale kiedy recesja zataczała coraz szersze kręgi, ktoś musiał zająć się zestrukturyzacją firmy.
W połowie 2009 roku LVMH pożegnał dotychczasowego prezesa Zenith’a, Thierry’ego Natafa, i powołał na jego miejsce Jean-Frederica Dufoura, byłego szefa produkcji w Chopardzie. Do resrtukrutyzacji J.F. Dufor podszedł na tyle energicznie, że natychmiast zwolnił około 70 współpracowników poprzedniego prezesa oraz zmniejszył całkowitą liczbę modeli z 800 do zaledwie 150.

Produkcję podzielono na cztery kolekcje:

  • kolekcja Academy – haute horlogerie, w tym wielkie komplikacje z kolecji Chronomaster i Class,
  • kolekcja El Primero – wszystkie zegarki na kalibrach El Primero,
  • kolekcja Defy – sportowa linia kierowana do tych samych klientów co Hublot,
  • kolekcja Elite – entry level produkcji.

Znajdujący się w przedziale cenowym IWC Portofino czy podstawowych modeli Choparda z linii 1000 Miglia, model Elite wydaje się być jednym z najbardziej atrakcyjnych zegarków na mechanizmie manufakturowym, w przeciwieństwie do wyszlifowanych i przozdobionych mechanizmów ETY pochodzących z masowej produkcji.

Najnowszy model w kolekcji Elite, Zenith Elite Captain Central Second, wyposażony w mechanizm Elite kaliber 670 z centralną sekundą i datownikiem (mechanizm jest w stanie wykazać rezerwę chodu, ale ten model jest bez tej użytecznej komplikacji). Kaliber jest produkowany od 1994 roku i już zdążył udowodnić swoją wiarygodność i dokładność.

foto: Zenith

foto: Zenith

Przy rozmiarach rzędu 25,6 mm średnicy i tylko 3,465 mm grubości, mechanizm Elite jest na tyle mały, że pozwala inżynierom tworzyć bardzo cienkie zegarki. Koperta Elite Captain wykonana jest ze stali nierdzewnej, mierzy 40 mm średnicy, i tylko 8,1 mm wysokości. Przy takich rozmiarach zegarek wygląda dobrze nawet na bardzo małych nadgarstkach.
Z katalogu online firmy wynika, że zegarek dostępny jest następujących konfiguracjach:
- wersja ze srebrną tarczą i złoconymi wskazówkami i indeksem
- oraz wersja z bardziej sportową, bo czarną tarczą ze stalowego koloru wskazówkami i indeksami.

Oba modele dostępne są zarówno na skórzanym pasku ze skóry aligatora oraz na stalowej bransolecie. Klasyczny i prosty Zenith Elite Captain Central Second idealnie wpasowuje się w potrzeby postkryzysowych klientów.

Zenith Elite Captain Central Second – specyfikacja:

Mechanizm: kaliber Elite 670, automatyczny, 27 kamieni, śrdnica 25,6 mm, wysokość 3.465 mm, 144 części, 28.800 wahnięć/h

Funkcje: centralna sekunda, minuta i godzina, data na godz. 6
Rezerwa chodu: 50 godzin
Materiał koperty: 18-karatowe różowe złoto lub stal nierdzewna
Rozmiar koperty: 40 mm
Wysokość koperty: 8 mm
Tarcza: posrebrzana, szlif słoneczny
Wskazówki: złocone lub stalowe, rodowane
Wodoszczelność: 50 m
Szkło: szafirowe, sferyczne, antyrefleks po obu stronach
Dekiel: transparentny ze szkłem szafirowym

źródło: Zenith
opracowanie: Wiktor Ruzik

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. skipper napisał 12.09.2010 o godz. 19:04:

    W tym sezonie jest to modny design – nieco podobny projekt pokazał Tissot w swojej serii Visodate (oczywiście tam jest ETA a nie werk z własnej manufaktury), nota bene Tissotowi brakuje wersji ze stalową kopertą i złoconymi indeksami.

Dodaj własny komentarz

Powinieneś być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Archiwum informacji

R E K L A M A
Autor artykułu
Autor
Zapisz się na nasz kanał RSS
Dołącz do nas na Facebooku
Artykuł mi się nie podobaArtykuł nie wnosi nic ciekawegoArtykuł jest raczej dobryArtykuł jest bardzo dobryArtykuł jest genialny! (Oceń ten wpis)
Loading ... Loading ...

Ostatnio dodane