Dodano: 19.06.2010

NOMOS Tangomat GMT i Zurich Weltzeit

NOMOS Tangomat GMT i Zurich Weltzeit

foto: NOMOS

Mała manufaktura NOMOS z kolebki niemieckiego zegarmistrzostwa, Glashutte, zaprezentowała dwa zegarki wyposażone w pierwszy, własny mechanizm z komplikacją drugiej strefy czasowej. Modele Tangomat GMT i Zurich Weltzeit łączą w sobie tradycyjny, niemiecki design i czytelne, precyzyjne funkcje dodatkowe.

Dwa nowe czasomierze, to pierwsze zegarki z  manufaktury NOMOS posiadające komplikację. Zegarmistrzowie firmy postawili na wskazanie drugiej strefy czasowej – funkcje niezwykle przydatną i pożądaną przez współczesnego, aktywnego człowieka, często zmieniającego miejsce pobytu.

foto: NOMOS

foto: NOMOS

Podstawową różnicą pomiędzy oboma czasomierzami, jeśli chodzi o komplikację drugiej strefy – jest sposób rozwiązania wskazań. Zurich Weltzeit pokazuje na tarczy czas we wszystkich strefach czasowych, podczas gdy Tangomat GMT jedynie czas w jednej, konkretnej strefie. Założenie stworzenia maksymalnie funkcjonalnego i łatwego w obsłudze zegarka ma swoje odzwierciedlenie w pojedynczym przycisku (na godzinie 2) służącym do wygodnego przestawiania drugiej strefy.

foto: NOMOS

foto: NOMOS

Oba zegarki napędza zupełnie nowy, stworzony w manufakturze kaliber określony symbolem Xi. Prace nad mechanizmem trwały przeszło rok i wymagały stworzenia 23 zupełnie nowych części. Werk umieszczony jest w stalowej kopercie, w zależności od modelu, o średnicy 39.9mm (Zurich) lub 40mm (Tangomat).

Co ciekawe, NOMOS przygotował dwie wersje modelu Zurich Weltzeit oraz aż cztery warianty modelu Tangomat GMT. Różniące się detalami, głównie położeniem wskazań drugiej strefy, zegarki trafią do 300 wybranych klientów na swego rodzaju test. To oni zdecydują, na podstawie własnych obserwacji z noszenia i użytkowania czasomierzy, która wersja każdego modelu trafi do ostatecznej, seryjnej produkcji. Trzeba przyznać, że taki sposób decydowania o wyglądzie zegarka, pozwalający podjąć finalną decyzję potencjalnym klientom, to rozwiązanie innowacyjne i bardzo ciekawe. Niezależnie od tego, które warianty obu zegarków zostaną zwycięzcami testów, NOMOS z pewnością stworzył bardzo ciekawy, czytelny i funkcjonalny produkt, który przypadnie do gustu miłośnikom niemieckiego, tradycyjnego zegarmistrzostwa. Dodatkowym atutem może być dość mała (jak na obecne czasy) średnica i niszowość firmy, będącej jedną z najmniejszych marek ulokowanych w małej, ale słynnej miejscowości Glashutte.

foto: NOMOS

foto: NOMOS

źródło: NOMOS
opracowanie: Łukasz Doskocz

Powiązane artykuły

Dodaj własny komentarz

Powinieneś być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Archiwum informacji

R E K L A M A
Autor artykułu
Autor
Zapisz się na nasz kanał RSS
Dołącz do nas na Facebooku
Artykuł mi się nie podobaArtykuł nie wnosi nic ciekawegoArtykuł jest raczej dobryArtykuł jest bardzo dobryArtykuł jest genialny! średnia ocena: 4,00
Loading ... Loading ...

Ostatnio dodane