Dodano: 18.02.2011

HUBLOT F1 King Power Gold India

Zgodnie z obietnicami, HUBLOT przygotował kolejny czasomierz celebrujący jedno z Grand Prix serii wyścigowej Formula 1 – debiutujący w tegorocznym kalendarzu wyścig o Grand Prix Indii.

Kiedy Jean-Claude Biver z nieukrywaną dumą (zresztą jak najbardziej zasadną) komunikował w ubiegłym roku zawarcie umowy na oficjalne partnerstwo HUBLOT i królowej sportów motorowych – Formula 1 – jedną z zapowiedzi było cykliczne prezentowanie modeli dedykowanych konkretnym wyścigom serii. Po prezentacji oficjalnego czasomierza F1, pierwszym dedykowanym zegarkiem był model F1 King Power Monza – na cześć słynnego włoskiego Grand Prix. Kolejny specjalny model F1 King Power przygotowano na cześć zupełnie nowego w wyścigowym kalendarzu Grand Prix Indii (na ultra-nowoczesnym torze w New Delhi), które odbędzie się jako przedostatnie w sezonie, 30 października.

prezentacja HUBLOT

prezentacja HUBLOT

Jean-Claude Biver

Jean-Claude Biver

W tym też mieście Jean-Claude Biver oficjalnie zaprezentował nowy czasomierz. Można odnieść wrażenie, że ekspansja HUBLOT na światowe rynki nie ma granic – co zresztą świadczy o niebagatelnym geniuszu urodzonego w Luksemburgu Bivera, często określanego jako ojca marki. Różnice charakteryzujące King Power Gold India w stosunku do bazowego modelu F1 to zastosowane materiały i stylistyczne detale. W nawiązaniu do kolorów Indyjskiej flagi F1 King Power Gold India utrzymany jest w złoto-brązowo-biało-zielonej kolorystyce. 48 milimetrowa koperta ze stopu różowego złota nazwanego „King Gold” zwieńczona jest ceramicznym bezelem imitującym, w bardzo efektowny sposób, dyski hamulcowe bolidów F1. Podobna „stylizacja” ma miejsce na boku koperty – przyciski stopera imitują te obecne na kierownicach. Dodatkowym nawiązaniem do technologii i świata Formyły 1 jest Nomex, materiał ognioodporny, z którego szyte są kombinezony kierowców – przez HUBLOT użyty do wykonania paska przeszytego kolorowymi nićmi (oczywiście w kolorach flagi Indii). Na szafirowym szkle wieńczącym kopertę umieszczono arabskie indeksy minutowe, potęgujące wrażenie trójwymiarowości tarczy.

Automatyczny kaliber HUB4100 napędzający czasomierz posiada datownik oraz funkcję chronografu z licznikiem sekundowym (centralna wskazówka), 30-minutowym oraz 12-godzinnym (małe tarcze odpowiednio na godzinie 3 i 6). Nakręcana specjalnie spersonalizowanym, czarnym wahnikiem sprężyna główna zapewnia około 42 godziny rezerwy chodu.

Zapytany przez nas o kolejny model z serii F1 Jean-Claude Biver powiedział: „Indie są dla nas bardzo ważnym rynkiem. Nie tylko dlatego, że jesteśmy tutaj marką wiodącą, ale również ze względu na ogromy potencjał drzemiący w przyszłości Indii. Jesteśmy oficjalnym partnerem F1, wiec ponieważ Indie zorganizują w tym roku swoje pierwsze Grand Prix, postanowiliśmy uczcić to specjalną, dedykowaną edycją. Tak samo, jak w ubiegłym roku uczyniliśmy z Grand Prix Włoch na torze Monza”.

Źródło: HUBLOT
Opracowanie : Łukasz Doskocz

Powiązane artykuły

Archiwum informacji

R E K L A M A
Autor artykułu
Autor
Zapisz się na nasz kanał RSS Dołącz do nas na Facebooku
Artykuł mi się nie podobaArtykuł nie wnosi nic ciekawegoArtykuł jest raczej dobryArtykuł jest bardzo dobryArtykuł jest genialny! (Oceń ten wpis)
Loading ... Loading ...
R E K L A M A

Ostatnio dodane