Dodano: 23.06.2011

Basel 2011: Glashütte Original Sixties Square Tourbillon

Manufaktura Glashütte Original reklamuje swój nowy, skomplikowany model hasłami: ponadczasowy design, unikatowa mechanika i wyjątkowe rzemiosło. Sixties Square Tourbillon łączy w sobie niemiecką szkołę projektowania i zegarmistrzostwa, prezentując wynalazek Alfreda Helwiga w kwadratowej, eleganckiej kopercie.

Torubillon to, jak doskonale wiadomo, pochodzący z samego początku XIX wieku wynalazek legendarnego zegarmistrza Abrahama Louisa Bregueta. Zamknięty w wirującej wokół własnej osi klatce balans miał za zadanie maksymalne niwelowanie niekorzystnego wpływu grawitacji ziemskiej na precyzję pracy mechanizmu, a więc de facto na dokładność chodu mechanicznego czasomierza. Rozwiązanie stworzone dobrze ponad 100 lat później przez niemieckiego zegarmistrza Alfreda Helwiga wprowadziło do wynalazku Bregueta drobną, aczkolwiek wyraźną modyfikację. Podczas gdy w klasycznym torubillonie klatka mechanizmu jest zespolona z resztą kalibru z góry i z dołu, w patencie Helwiga górny mostek został całkowicie usunięty, odsłaniając oczom obserwującego zegarek całe piękno wirującego regulatora. Torubillon Helwiga, nazwany „Flying Tourbillon” czyli latający torubillon, jest dziś powszechnie stosowanym rozwiązaniem – powszechnym rzecz jasna wśród marek, które są w stanie wykonać tą jedną z trudniejszych zegarmistrzowskich komplikacji.

Jedną z manufaktur kultywujących rozwiązanie Helwiga (niejako kosztem rozwiązania Bregueta) jest Glashütte Original. Na tegorocznym BaselWorld firma zaprezentowała nowy, wyposażony w latający torubillon, limitowany czasomierz Sixites Square Tourbillon.

Senator Sixties Square Tourbillon

Senator Sixties Square Tourbillon

Jak nazwa modelu sugeruje, zegarek przypisano do inspirowanej latami 60-tymi kolekcji Senator Sixties. Inspiracja widoczna jest w każdym elemencie klasycznego designu: od kwadratowej, lekko wyoblonej koperty, przez prostą, srebrną tarczę z charakterystycznym krojem cyfr, po prostokątne wskazówki z minutową lekko wygiętą na końcu, w zgodzie z profilem tarczy.

Senator Sixties Square Tourbillon

Senator Sixties Square Tourbillon

W pięknej, wykonanej z 18ct różowego złota kopercie zamknięto manufakturowy, automatycznie nakręcany kaliber 94-12, którego niemałą urodę można podziwiać z obu stron zegarka. Latający torubillon z kołem balansowym regulowanym 18 wkręcanymi, złotymi śrubkami widoczny jest od frontu zegarka, w otworze tarczy na godzinie 6. Dodatkowo klatka torubillonu zakończona jest czymś na kształt wskazówki z niebieskim grotem, pełniącej rolę sekundnika. Oprócz tourbillonu kaliber wyposażony jest także w tzw. duży datownik (nazywany przez manufakturę Panorama Date) ulokowany na godzinie 12. Widoczny przez panoramiczne szafirowe szkiełko, pełniące rolę dekla, kaliber udekorowano m.in. pasami Glashütte na mostku ¾, niebieskimi śrubkami, szeregiem polerowań, szlifem słonecznym na kole naciągowym i decentrycznie umiejscowionym, zdobionym wahnikiem z masą zamachową z 21ct złota.

Każdy z ledwie 50 egzemplarzy Senator Sixties Square Torubillon dostarczany będzie na eleganckim, czarnym aligatorze ze złotym zapięciem. Specyficzny design a’la lata 60-te wraz z kapitalnym kalibrem z naprawdę urzekającym tourbillonem, tworzą piękną całość – o czym miałem okazję się przekonać na własne oczy. A kwadratowa koperta dodaje tylko smaczku czyniąc tourbillona GO wyróżniającym się na tle całej gamy innych, dostępnych na rynku.

Źródło: Glashütte Original
Opracowanie: Łukasz Doskocz

Powiązane artykuły

Archiwum informacji

R E K L A M A
Autor artykułu
Autor
Zapisz się na nasz kanał RSS Dołącz do nas na Facebooku
Artykuł mi się nie podobaArtykuł nie wnosi nic ciekawegoArtykuł jest raczej dobryArtykuł jest bardzo dobryArtykuł jest genialny! (Oceń ten wpis)
Loading ... Loading ...
R E K L A M A

Ostatnio dodane