Dodano: 08.04.2011

Basel 2011: Eterna KonTiki Date

Kultowy model Kon-Tiki założonej w 1856 roku manufaktury Eterna, w tegorocznej edycji prezentuje nowy, popularny w branży kolor oraz debiutujące w kolekcji sportowe paski, wykonane z kauczuku.

W całej, liczącej sobie już ponad półtora wieku historii manufaktury Eterna, jeden konkretny model czasomierza zajmuje szczególne miejsce. To w przeważającej mierze dzięki niemu firma jest dzisiaj nadal rozpoznawalnym producentem mechanicznych zegarków – a w tak licznie obsadzonej branży to wcale nie łatwa sztuka.

tratwa KonTiki na Pacyfiku

tratwa KonTiki na Pacyfiku

oryginalne KonTiki z 1958 roku

oryginalne KonTiki z 1958 roku

Kon-Tiki, bo o tej właśnie serii mowa, zadebiutowała w portfolio firmy przeszło 50 lat temu, zainspirowana pewnym podróżniczo-naukowym wydarzeniem z 1947 roku. Wtedy to młody Norweg – Thor Heyerdahl – wyruszył w karkołomną podróż po wodach największego zbiornika wodnego naszej planety – Oceanu Spokojnego. Trasa liczącego 101 dni i 8000km rejsu wiodła z wybrzeża Peru do atolu Raroia u wybrzeży Polinezji. Wyprawa, w której obok Heyerdahla wzięło udział pięciu innych członków załogi, miała na celu udowodnienie tezy, jakoby kolonialni mieszkańcy Polinezji mogli pochodzić z terenów Południowej Ameryki a nie Azji, jak powszechnie sądzono. Sześciu śmiałków szczęśliwie dotarło do wyznaczonego celu na pokładzie zbudowanej z balsy tratwy. Każdemu z nich towarzyszył zegarek szwajcarskiej firmy Eterna. To właśnie imię nadane jednostce – KonTiki (imię inkaskiego boga słońca) – dało nazwę kolekcji zegarków Eterny, która do dzisiejszego dnia jest głównym elementem oferty firmy.

Pierwszy zegarek sygnowany nazwą KonTiki powstał 11 lat po podróży Tora Heyerdahla, w roku 1958. Stalowy czasomierz na stalowej bransolecie, wodoszczelny do 100m napędzał mechanizm z automatycznym naciągiem. Czarna tarcza zainspirowana była elementami kompasu, m.in. trójkątnymi indeksami godzinowymi z masą świecącą wydatnie poprawiającymi czytelność. Kolejne lata przyniosły szereg reinterpretacji i reedycji KonTiki. W kolekcji pojawiły się modele kwarcowe, z datownikiem i chronografem. Systematycznie rosła także wodoszczelność, której kulminacyjna wartość, 1000m, przypadła na model Diver (obecnie produkowany pod marką Porsche Design). Klasyczne KonTiki nigdy jednak nie znikło z oferty manufaktury, a tegoroczna nowość jest jedynie kosmetyczną ingerencją w sprawdzony design.

KonTiki Date w nowych barwach

KonTiki Date w nowych barwach

KonTiki Date w nowych barwach

Zaprezentowane w Bazylei KonTiki Date przedstawia dwa detale, wcześniej nieobecne w kolekcji. Zegarki będą po raz pierwszy dostępne ze zintegrowanym, miękkim i świetnie układającym się na nadgarstku gumowym paskiem, nadającym czasomierzom sportowego charakteru. Druga zmiana dotyczy kolorystyki, a mianowicie wprowadzenia popularnego w tym sezonie koloru niebieskiego – niejako w hołdzie morskim konotacjom kolekcji. Morski błękit, a raczej granat znalazł się zarówno na gumowych paskach, jak i na tarczy jednej z wersji. Oprócz modelu niebieskiego nowa kolekcja oferuje również warianty z białym i czarnym cyferblatem, każdy z charakterystycznymi elementami oryginalnego designu, zarysem atolu Raroia wygrawerowanym w centralnym punkcie oraz okienkiem datownika, między godziną 4 a 5. Wszystkie zamknięto w stalowej kopercie o średnicy 42 i grubości 12.35mm ze stalowym deklem, wodoszczelnej do 200m. Takie kolorystyczne połączenie plus gabaryty i parametry dają w rezultacie bardzo wygodny i ciekawie, charakterystycznie zaprojektowane czasomierze o codzienno-sportowym przeznaczeniu. Nie bez powodu linia KonTiki od lat ma swoją oddaną grupę miłośników.

KonTiki Date napędza automatyczny kaliber Selita SW 200 z niezbyt imponującą, 38 godzinną rezerwą chodu. Balans skonstruowanego na 26 kamieniach mechanizmu pracuje z częstotliwością 28.800 wahnięć/h.

Video – Eterna KonTiki (tylko w języku niemieckim)

Źródło: Eterna
Opracowanie: Łukasz Doskocz

Powiązane artykuły

Archiwum informacji

R E K L A M A
Autor artykułu
Autor
Zapisz się na nasz kanał RSS Dołącz do nas na Facebooku
Artykuł mi się nie podobaArtykuł nie wnosi nic ciekawegoArtykuł jest raczej dobryArtykuł jest bardzo dobryArtykuł jest genialny! (Oceń ten wpis)
Loading ... Loading ...
R E K L A M A

Ostatnio dodane